Pierwsza edycja Industry Lab GREEN na półmetku. Od naboru do gotowych rekomendacji.
Instytucja niepodana
Dla kogo: Startupy. Na co: Cyfryzacja, Środowisko i klimat. Obszar: wielkopolskie.
Dla kogo
Na co
Obszar
Pełny opis naboru
Pierwsza edycja programu Industry Lab GREEN pokazuje wyraźny sygnał zmiany – zarówno po stronie startupów, jak i dużych przedsiębiorstw, które coraz śmielej traktują zielone technologie nie jako wizerunkowy dodatek, lecz jako realny kierunek transformacji biznesowej. Już sam etap naboru i oceny, który trwał do 30 maja, pokazał wyraźnie, że rynek dojrzewa. Do programu zgłosiło się siedemdziesiąt startupów, a ich profil znacząco odbiegał od tego, co jeszcze kilka lat temu dominowało w podobnych inicjatywach. Zamiast koncepcji – produkty. Zamiast wizji – pierwsze wdrożenia. Zamiast ogólnych deklaracji – konkretne odpowiedzi na problemy dużych organizacji. Jedenaście rozwiązań wchodzi do gry Komisja oceniająca zarekomendowała 11 rozwiązań do kolejnych etapów Industry Lab GREEN. Ich zróżnicowanie i dojrzałość technologiczna są dowodem na to, że rynek startupowy przestał być przestrzenią prostych pomysłów, a stał się gotową odpowiedzią na wyzwania w przemyśle. Cyrkularne podejście wyraźnie łączy tu fizyczną inżynierię z algorytmami AI: obok stacjonarnych i mobilnych magazynów energii opartych na bateriach z odzysku czy ekologicznych opakowań bez mikroplastiku, pojawiają się mechaniczne technologie zamieniające bioodpady w certyfikowany nawóz w zaledwie kilka minut. Z kolei w obszarze cyfrowym dominują systemy predykcyjne dla przemysłu 4.0 – od wizyjnej analizy AI i chmurowego monitoringu anomalii maszyn, przez autonomiczne stacje badania jakości wód, aż po inteligentne platformy OMS i algorytmy pakowania optymalizujące e-commerce oraz logistykę B2B pod kątem śladu węglowego. Wszystkie te projekty, uzupełnione o cyfrowe narzędzia wdrażania procedur dla inspektorów, dowodzą, że dzisiejsza zielona transformacja to nie sztywny dogmat, lecz elastyczny, technologiczny ekosystem skupiony na bezpowrotnym eliminowaniu marnotrawstwa. GOZ jako realny kierunek, nie trend Nie jest przypadkiem, że osią programu jest gospodarka obiegu zamkniętego (GOZ). W tej rundzie nie była ona hasłem czy modnym kontekstem regulacyjnym, lecz praktycznym filtrem projektów. Zgłoszone startupy operowały w obszarach, które bezpośrednio wpisują się w transformację modeli biznesowych zgodnie z logiką GOZ – ograniczania zużycia zasobów, wydłużania cyklu życia produktów, odzysku materiałów i projektowania procesów przemysłowych w sposób cyrkularny. W praktyce oznaczało to rozwiązania związane z recyklingiem, efektywnością energetyczną, cyfryzacją procesów środowiskowych czy raportowaniem ESG. Ten kierunek można również czytać przez pryzmat modelu ReSOLVE, który porządkuje działania w gospodarce obiegu zamkniętego wokół takich obszarów jak regeneracja zasobów, optymalizacja procesów, zamykanie obiegów materiałowych czy wykorzystanie nowych modeli biznesowych. Co istotne, wiele zgłoszonych projektów nie koncentrowało się tylko na jednym z tych filarów, lecz łączyło kilka z nich – pokazując, że GOZ w wydaniu startupowym przestaje być segmentem, a staje się podejściem systemowym. Program zaprojektowany „od wdrożenia” Skala zainteresowania programem była jednym z najbardziej wymownych sygnałów rynkowych. Joanna Juszczyszyn-Klimek, opiekun startupów Industry Lab, prokurent DGA S.A. podkreśla: – To pierwsza runda Industry Lab GREEN i już na tym etapie możemy powiedzieć, że sukces liczby oraz jakości zgłoszeń przerósł nasze oczekiwania. Zgłosiło się bardzo wiele startupów reprezentujących różnorodne obszary zielonych technologii – od rozwiązań związanych z efektywnością energetyczną, przez gospodarkę odpadami, po innowacje materiałowe i cyfrowe narzędzia wspierające transformację przedsiębiorstw. Cieszymy się, że tak wiele dużych przedsiębiorstw – znaczących odbiorców technologii obdarzyło nas zaufaniem i zdecydowało się aktywnie uczestniczyć w tym procesie. To pokazuje, że rynek dojrzewa do współpracy ze startupami w obszarze zielonej transformacji. Jak zaznacza, proces selekcji był wymagający, a decyzje nieoczywiste: – Przy wyborze rozwiązań rekomendowanych do dalszych etapów zwracaliśmy uwagę na kilka kluczowych aspektów. Przede wszystkim na dopasowanie do potrzeb naszych odbiorców technologii. To one definiują realny potencjał wdrożeniowy. Istotny był także poziom rozwoju produktu lub usługi oraz możliwość ich dalszego rozwijania i adaptacji. Analizowaliśmy również, czy i w jaki sposób model biznesowy startupu może być modyfikowany w kierunku zgodnym z ReSOLVE. Bardzo ważne było dla nas zaangażowanie zespołu, jego elastyczność oraz gotowość do współpracy. Jednocześnie Joanna Juszczyszyn-Klimek podkreśla, że ogłoszona lista startupów to nie finał, lecz etap procesu: – Startupy ogłoszone 29 lipca to rozwiązania rekomendowane przez Komisję Oceniającą. To bardzo ważne rozróżnienie – nie mówimy jeszcze o ostatecznie wybranych projektach. Teraz kluczowa rola należy do odbiorców technologii, którzy będą podejmować decyzje w oparciu o dalsze rozmowy i dopasowanie biznesowe. Program wyraźnie wpisuje się w szerszy trend rosnącej świadomości znaczenia zielonych rozwiązań w przemyśle. – Cieszy nas, że coraz więcej przedsiębiorstw dostrzega wagę technologii z obszaru zrównoważonego rozwoju i aktywnie poszukuje innowacji w tym kierunku. Widzimy realne zainteresowanie zmianą modeli biznesowych, a nie tylko ich optymalizacją. DGA S.A. działa na rynku od 1990 roku, a od kilkunastu lat zajmujemy się akceleracją. To doświadczenie jest doceniane przez naszych partnerów i daje nam solidne podstawy do rozwijania kolejnych inicjatyw – dodaje Joanna Juszczyszyn-Klimek. I – co istotne – to dopiero początek. Dla rozwoju innowacji opartych o zielone technologie kluczowa jest powszechna wiedza o takich programach jak Industry Lab GREEN. Zespół akceleratora przygotowuje następny nabór, który startuje od sierpnia 2026 ale także szeroką kampanię uświadamiającą. – Będziemy obecni na wydarzeniach branżowych i startupowych, by budować świadomość znaczenia zielonych technologii i wzmacniać ekosystem współpracy pomiędzy startupami a dużym biznesem. – deklaruje Joanna Juszczyszyn-Klimek. Startup Camp: weryfikacja bez taryfy ulgowej Jak wyglądał wybór startupów od kulis? Po etapie oceny formalnej i merytorycznej wybrane zespoły trafiły do Startup Campu, który w praktyce pełnił rolę symulacji realnego procesu sprzedażowego i wdrożeniowego. Spotkania rozpoczęły się 30 czerwca w Poznaniu, gdzie startupy prezentowały swoje rozwiązania na żywo przed ekspertami i przedstawicielami dużych firm. Kolejnym krokiem były indywidualne sesje online 3 lipca, umożliwiające pogłębione rozmowy i doprecyzowanie potencjalnych scenariuszy współpracy. W procesie uczestniczyli odbiorcy technologii – przedstawiciele takich organizacji jak Arctic Paper Kostrzyn S.A., MPWiK Wrocław, Elemental Group, Grupa Maspex, RYWAL-RHC Sp. z o.o., Dalpo Group, TÜV NORD Polska czy EkoGłog. Ich rola była kluczowa: to oni weryfikowali nie tylko technologię, ale przede wszystkim zdolność startupów do funkcjonowania w realiach dużej organizacji. Dojrzałość startupów: wyraźny sygnał zmiany Jednym z najmocniejszych wniosków po tej rundzie jest poziom przygotowania startupów. Grzegorz Maciaszek, który bezpośrednio pracował z zespołami, zwraca uwagę na skalę tej zmiany: – Z siedemdziesięciu zgłoszeń wybraliśmy dwadzieścia pięć startupów, które w pierwszym etapie Startup Camp zaprezentowały swoje rozwiązania przed ekspertami Industry Lab GREEN a następnie przed odbiorcami technologii – przedstawicielami dużych firm . Co nas pozytywnie zaskoczyło? Skala zainteresowania gospodarką obiegu zamkniętego wśród startupów chcących wdrażać swoje innowacje właśnie w dużych organizacjach – to pokazuje, jak dojrzały staje się ten segment polskiego rynku. Poziom prezentacji był naprawdę wysoki: startupy przyszły profesjonalnie przygotowane, rzeczowo odpowiadały na trudne pytania biznesowe, a wiele z nich zaprezentowało nie tylko prototypy, ale gotowe, działające produkty. Największym zaskoczeniem był fakt, jak duża część zespołów ma już realną komercjalizację swoich rozwiązań – to nie są startu